• Blog
  • Podcasty
  • O mnie
  • Kontakt
  • Konsultacja
  • Sklep
  • Opinie
  • Recenzje
  • POBIERZ E-BOOK
  • Zaloguj się
  • Blog
  • Podcasty
  • O mnie
  • Kontakt
  • Konsultacja
  • Sklep
  • Opinie
  • Recenzje
  • POBIERZ E-BOOK
  • Zaloguj się
Facebook-f Envelope

UDAR NIEDOKRWIENNY RDZENIA

UDAR NIEDOKRWIENNY RDZENIA

Uszkodzenie rdzenia o charakterze naczyniowym należy do rzadkości. Występuje około 100 razy rzadziej niż podobne objawy w mózgu. Rzadkość takich zmian spowodowana jest bogatym unaczynieniem rdzenia. Opiszę Wam więc historię pacjentki, u której taka dolegliwość wystąpiła. A czym była spowodowana? Przeczytajcie.

Nasza chora leczona była w klinice. Była to młoda kobieta, 39 -letnia, dotychczas zdrowa, przyjęta z objawami niedowładu i zaburzeń czucia kończyn, czyli z objawami poprzecznego uszkodzenia rdzenia. Już w chwili przyjęcia jej stan wskazywał na poważny problem.

Z wywiadu wynikało, że 12 dni przed hospitalizacją pojawiły się bóle okolicy kręgosłupa piersiowego o charakterze opasującym, bóle i drętwienia przedramion, a w kilka godzin po przyjęciu doszło do osłabienia kończyn górnych, porażenia kończyn dolnych oraz zwieraczy.

Chora była przytomna, w pełnym logicznym kontakcie, w ogólnym stanie dobrym, jednak uwagę zwracała jej otyłość. Badania laboratoryjne wykonane przy przyjęciu wskazywały na niewielkiego stopnia infekcję dróg moczowych. Zastosowano antybiotykoterapię. Konsultowano chorą internistycznie. Podejrzewając tło infekcyjne objawów neurologicznych, wykonano u chorej punkcję lędźwiową. Badanie płynu mózgowo-rdzeniowego wypadło prawidłowo i nie wykazało zmian zapalnych. W czwartej dobie pobytu, doszło do nagłego pogorszenia się stanu chorej. Wystąpiła duszność, krwawienie z dróg moczowych, bóle brzucha, osłabienie perystaltyki jelit i cechy narastającego wstrząsu. Mimo intensywnego postępowania i leczenia, chora zmarła.

Pewnie zastanawiacie się, gdzie wynik badania obrazowego, czyli tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego? Z racji braku powszechnej dostępności tego typu badań w tamtym okresie, nie były wykonane. Ta hospitalizacja miała miejsce w latach 80. ubiegłego wieku. Pierwszy tomograf w Polsce uruchomiono w roku 1978.

Czy wyobrażacie sobie, jak trudna była diagnostyka pacjentów w tamtym czasie? Jak wielkie znaczenie miał wywiad i dokładna obserwacja i codzienna ocena stanu neurologicznego pacjenta oraz doświadczenie lekarzy, które pozwoliło na przeprowadzenie diagnostyki różnicowej i postawienie właściwego rozpoznania? Znacznie częściej wykonywano u pacjentów, zwłaszcza klinicznych, badania sekcyjne, które weryfikowały rozpoznanie kliniczne z anatomopatologicznym.

Badanie to zostało też wykonane u naszej chorej. Sekcja ogólna wykazała cechy zapalne dróg oddechowych i płuc, dróg moczowych, zmiany w nerkach, rozstrzeń i otłuszczenie serca oraz innych narządów, otyłość.

Badanie anatomopatologiczne rdzenia kręgowego wykazało zmiany malacyjne na odcinku 40 mm od poziomu pierwszego kręgu piersiowego, Th1 w dół, z materiałem zatorowym w tętnicy rdzeniowej przedniej, ale nietypowy układ naczyniowy (stwierdzony sekcyjnie), pozwolił rozpoznać zespól tętnic bruzdowo-spoidłowych.

Jedną z najczęstszych przyczyn takich zmian udarowych jest miażdżyca naczyń. W rdzeniu kręgowym również. Inne przyczyny to:

– choroby układowe,

– wady rozwojowe,

– wtórne zmiany w ukrwieniu rdzenia w przebiegu innych schorzeń.

Zatory stanowią bardzo rzadką przyczynę zmian niedokrwiennych w rdzeniu, niektórzy autorzy uważają, że w rdzeniu wcale one nie występują.

W opisanym wyżej badaniu sekcyjnym materiał zatorowy został potwierdzony. W związku z tym opisaliśmy naszą pacjentkę z objawami niedokrwienia rdzenia, spowodowanymi właśnie materiałem zatorowym. Praca została opublikowana w Neurologii i Neurochirurgii Polskiej 1988,T. XXVIII, nr 4.

Udostępnij:

PrevPoprzedni wpisChoroba Hallervordena Spatza
Następny wpisSZACHY I MAJORKANastępny

60 komentarzy do “UDAR NIEDOKRWIENNY RDZENIA”

  1. Jacek
    28 stycznia 2023 przy 14:21

    Właśnie jestem po udarze niedokrwiennym rdzenia kręgowego w dolnym odcinku kręgosłupa. Tragedia jestem na początku po urazie zero czucia dołu z makabrycznym uciskiem w brzuchu jak w oplocie blaszanego kubła. na szczęście nie zacisnęło mi jelit i układ moczowy działa. Nie wiem co dalej ale nie poddam się walczę.

    Odpowiedz
    1. zpamiętnikalekarza
      31 stycznia 2023 przy 14:54

      Bardzo dobrze że Pan walczy. Tak włąsnie trzeba. Od tego duże zależy. Wszystko może się poprawic.
      Trzeba dużo silnej woli i cwiczyć, cwiczyć, ćwiczyć.
      Pozdrawiam serdecznie i powodzenia-))

      Odpowiedz
      1. Beata
        26 sierpnia 2024 przy 17:17

        Różnie sobie radzę.Są te lepsze dni i te gorsze niestety.Chodzę, ręce mam sprawne ( udar w odcinku piersiowym).Rehabilitacja w każdej ilości i trochę ,, na czuja,,( szukam tego co mi służy).U mnie ból weryfikuje wszystko, popycha do działania, nie pozwala ,, stać w miejscu,, czy też odpuscić.

        Odpowiedz
    2. Beata
      19 marca 2023 przy 21:36

      O rany!Poprostu opis w punkt – ,, jak w oplocie blaszanego kubła,,. Jestem 5 lat po tego typu udarze i nie umiałam tego wyrazić, opisać.NAJWAŻNIEJSZA JEST REHABILITACJA.U mnie dobrą robotę robi terapeuta manualny.I niestety ten oplot nie zniknął, choć poluzował i nie jest aż tak dokuczliwy.

      Odpowiedz
      1. Kasia
        12 września 2023 przy 10:02

        Pani Beata o czy może mi Pani opisać pierwsze objawy swojego udaru?Drętwieją mi nogi, bolą lędźwie,po przejściu kilku metrów muszę odpoczywać bo bardzo bolą mnie mięśnie lewej nogi (z tyłu) bardzo się boje co to może być.Czy udar taki zawsze występuje w odcinku piersiowym?Pozdrawiam,ps,czekam na wizytę u lekarza

        Odpowiedz
        1. Beata
          2 października 2023 przy 17:12

          Okropny ból pleców pojawiał się okresowo kilka miesięcy wcześniej ( były zastrzyki i masaże).Pojawiał się też okresowo ból spodu stóp.Byłam zmęczona, żle znosiłam upały.Miesiąc przed zrobiłam podstawowy pakiet badań.Wszystko ok. Udar,, złapał mnie,, u znajomych na kawie.Ból był nie do opisania.Jakbym miała na sobie rajstopy nasączone substancją żrącą.Po 30 minutach już nie chodzilam-paraliż od pępka w dół.NIE ZNALEZIONO PRZYCZYNY.

          Odpowiedz
          1. Dominika
            23 sierpnia 2024 przy 10:21

            Czy mogę spytać jak sobie Pani radzi? Czy dłonie są sprawne?
            Też jestem po i cały czas rehabilitacja

          2. Zuza
            8 października 2024 przy 08:04

            Jak że zwieraczami , czy szybko wraca czucie w tych miejscach?? Miesiąc temu kolega przeszedł taki udar , czuje dotyk w całym ciele , niestety może tylko poruszyć nie dużo prawą dłonią i nogą , aktualnie jest na oddziale rehabilitacji, najgorzej jest że zwieraczami , nie panuje nad tym .

        2. Beata
          2 października 2023 przy 17:22

          Nie wiem czy TO DRAŃSTWO da się wcześniej przewidzieć( rzadko się zdarza a nawet gdy już ,, złapie,, nie jest takie łatwe do zdiagnozowania.)

          Odpowiedz
          1. Marek
            5 października 2023 przy 19:49

            Od roku zmagam się z podobnymi objawami jakie są opisywane w komentarzach ścisk od lewego biodra podbrzusze i krocze. Parestezje w obu nogach aż do stóp. Stan taki rozwinął się nagle bez wcześniejszych sygnałów ciągu około 3 godzin. Po dwóch tygodniach hospitalizacji stwierdzono zmianę w rdzeniu kręgowym w badaniu RM opisywaną jako demielinizacyjną. Diagnozy brak. Ostatni rezonans kontrolny tej zmiany nie wykazuje. Objawy pozostały. Nikt nie potrafi pomóc.

        3. Dominik
          6 października 2023 przy 00:01

          I co powiedział lekarz,? Jaka diagnoza?

          Odpowiedz
    3. Wiola
      27 marca 2023 przy 14:14

      Witam 3 lata temu przeszłam ostry lewostronny zawał rdzenia na odcinku szyjnym, lewa strona była całkowicie sparaliżowana, brak czucia w lewej ręce. Tylko szybka i intensywna rehabilitacja postawiła mnie na nogi, niestety lekarze ( wszystko praktycznie prywatnie ) wysyłali mnie od badania do badania. Zostały mi lekkie niedowłady ( czasami ręka drętwieje, noga ucieka i bóle głowy ) ale najważniejsze że funkcjonuje sama. Jeśli ma Pan pytania proszę pisać. Nie poddawać się i ćwiczyć 💪💪 POWODZENIA 💪💪

      Odpowiedz
      1. Renata
        27 czerwca 2023 przy 13:39

        Czy ma pani przepukline w kręgosłupie szyjnym ,uciski zaburzenia widzenia,mnie sztywnieje szyją mam zaburzenia widzenia ,ręce od romion bolą i kłucia szpilkami drętwienie .Teraz zauważyłam że jak boli i z tym bólem zacznę ćwiczyć krążenie poprawiam.i ból mniejszy same leki nie znieczulają.

        Odpowiedz
      2. Dominik
        24 lipca 2023 przy 18:57

        Jaka rehabilitacja? Jakie ośrodki rehabilitacyjne?

        Odpowiedz
      3. Beata
        2 grudnia 2024 przy 19:45

        Proszę o kontakt. Jestem po takim samym udarze.

        Odpowiedz
    4. Dominik
      31 maja 2023 przy 17:34

      Ja również po udarze rdzenia kręgowego na poziomie th6 . Udar 10.08.2022r. Właśnie kończę walkę z odleżynami. Później rehabilitacja

      Odpowiedz
    5. Kasia
      12 września 2023 przy 10:08

      Panie Jacku czy możei Pan napisać jakie były objawy Pana udaru?Czy były jakieś symptomy czy to się stało nagle?

      Odpowiedz
      1. Jacek
        30 września 2023 przy 16:23

        Jak tak sobie pomyślę to oznaki że coś się dzieje były już wcześniej. Bóle w kręgosłupie takie kłucie ,piekący ból nad ranem lub w nocy poniżej lewej strony żeber tak raz na jakiś czas i pieczenie pięt nie do wytrzymania. Porażenie złapało mnie nad ranem, wybudziło ze snu zaczęła drętwieć lewa noga i zawijać się stopa, ból pod żebrami nie do wytrzymania. Po sześciu godzinach cały dół od żeber był drętwy zapadałem się w przepaść i nie wiedziałem co się dzieje z nogami pod kołdrą. Miałem szczęście bo trafiłem na oddział neurologiczny błyskawicznie. Najgorszy był pierwszy tydzień. Tak się zawziąłem ,że gdy inni na sali spali ja ćwiczyłem.

        Odpowiedz
  2. Justyna
    7 lutego 2023 przy 12:28

    Od 22.10.2022 roku nie chodzę, dostałam sterydy. Od 1.12.2022 roku jestem na rehabilitacji i walczę

    Odpowiedz
    1. zpamiętnikalekarza
      7 lutego 2023 przy 15:44

      Trzeba walczyć i ćwiczyć. Są szanse na usprawnienie. Pozdrawiam serdecznie.
      Proszę dawać znać o postępach.

      Odpowiedz
    2. Dominik
      24 lipca 2023 przy 18:58

      Bardzo mnie ciekawi jak postępy?

      Odpowiedz
  3. Jacek
    12 marca 2023 przy 19:26

    Dwa miesiące po udarze . Stoję i potrafię przemieścić się samodzielnie kilka metrów i to bez pomocy kuli noga jak drewniany kołek ,.Męczę się przy zwykłych czynnościach Wcześniej nie napisałem ,że jestem szczęściarzem i prawa noga jest samodzielna i słucha się jednostki centralnej. Cały dół nadal bez czucia chociaż lewa noga już nie lata gdzie i jak chce ale i tak nie jestem w stanie określić gdzie jest w przestrzeni jak jej nie widzę. Blaszana obręcz brzucha nie zniknęła zamiast zwiotczenia pojawił się przykurcz mięśni i to rozruszać to jest dopiero walka. Wizyta u neurologa i rehabilitacja w tym kraju na NFZ to koszmar jak nie masz znajomości to za pół roku.

    Odpowiedz
    1. zpamiętnikalekarza
      13 marca 2023 przy 09:48

      teraz najważniejsza jest rehabilitacja. Prosze samemu też dużo ćwiczyć nie czekać na rehabilitanta. A jak jest mozliwośc to prosić o skierowanie na oddział rehabilitacji neurologicznej. pozdrawiam

      Odpowiedz
  4. Jacek
    6 maja 2023 przy 15:38

    4 miesiąc po udarze już było lepiej już nauczyłem się nawet sprawnie chodzić trochę mechanicznie to wygląda ale działa i było światełko w tunelu i dupa. Trafiłem na dzienna rehabilitację- trzeci tydzień i obręcz brzucha bardziej dokucza pod stopami poduszki i mam wrażenie ,że znów zapadam się lewą stroną w przepaść, po ćwiczeniach cały dół drętwy . Uczucie nóg jak w kuble z gorącą wodą przeszedł w uczucie nóg w lodowatej wodzie cały czas marznę a nogi ciepłe? Ciekawe co jeszcze się pozmienia .

    Odpowiedz
  5. Dominika
    29 maja 2023 przy 16:58

    Witam serdecznie,
    Jestem dwa tygodnie po udarze niedokrwiennym do kręgosłupa w odcinku T2 C6 na wysokości gornej czesci lopatki. Na początku straszny ból w plecach rozlegający się sparaliżowane ręce od łokci aż po dłonie, od dołu łopatek w dół. Lewa noga po dwóch dniach zaczęła wracać mogę nią poruszać jednak jest jeszcze słaba. Prawa noga ciężka jak to na metalu i nie mogę nią ruszać. Czucie jest, na początku W prawej nodze czułam temperatury na odwrót.
    W rękach wróciło czucie i zniknęło odrętwienie jednak palce są sztywne jak patyki jak takie kurze łapki słabo giętkie sztywne. Mam fizjoterapeutow, studentow jednak sa to krótkie zajecia. Jakie cwiczenia moge robic sama i jak wyglada fehabilitacja w polsce bo dodam ze stalo mi sie to w Niemczech.

    Odpowiedz
    1. zpamiętnikalekarza
      30 maja 2023 przy 21:46

      Najlepiej byłoby trafić na oddział rehabilitacji neurologicznej. Z pewnoscia w Niemczech sa takie więc prosze o takie skierowanie zapytać.
      Pozdr.

      Odpowiedz
      1. Dominika
        31 maja 2023 przy 06:04

        Tak. Niestety nie posiadam dodatkowego ubezpieczenia tylko ZUS i wciąż czekam na odpowiedź naszego Funduszu Zdrowia Czy pokryją koszty rehabilitacji.
        Biurokracja niestety. To wszystko trwa ponieważ ciaglez jednego “departementu” do drugiego przekazują. Aktualnie kasy chorych się kontaktują.
        Czy ma pani wiedze jak wygląda rehabilitacja w pl? Jak to sie odbywa, czy prosto ze szpitala i jaki ośrodek co do mojego przypadku byłby najbardziej odpowiedni?
        Prosze o odpowiedz.a czy mozna kontakt mailowy

        Odpowiedz
        1. Beata
          7 czerwca 2023 przy 20:53

          Jestem 5 lat po udarze niedokrwienny rdzenia.Po miesiącu szpitala NFZ przyznał mi 16 tygodni w ośrodku rehabilitacyjnym.Sami poszukaliśmy ośrodka w miarę w pobliżu.Wykonali kawał dobrej roboty-POSTAWILI MNIE NA NOGI! Kluczem jest sumienna REHABILITACJA dzień w dzień.

          Odpowiedz
          1. zpamiętnikalekarza
            10 czerwca 2023 przy 20:03

            Super.Rehabilitacja jest niezwykle ważna.
            Pozdrawiam

          2. Dominik
            24 lipca 2023 przy 19:02

            Możesz napisać jaki ośrodek? Jakie ćwiczenia?

          3. Beata
            16 sierpnia 2023 przy 04:10

            W moim przypadku był to ośrodek w Sawicach -SAWIMED.

      2. Dominika
        2 czerwca 2023 przy 08:58

        Ktore osrodki w pl specjalizuja sie w udarach do rdzenia kregowego?

        Odpowiedz
      3. Maria
        5 lipca 2023 przy 20:42

        Witam, czy mogą państwo tutaj polecić jakiekolwiek ośrodki rehabilitacyjne w Polsce zajmujące się przypadkiem wylewu niedokrwiennego do rdzenia kręgowego???? Będzie wdzięczna za każda informację, pozdrawiam

        Odpowiedz
        1. zpamiętnikalekarza
          8 lipca 2023 przy 10:22

          Oddziały rehabilitacji neurologicznej. Ja polecam Repty Sląskie.
          Pozdrawiam

          Odpowiedz
  6. Jacek
    22 czerwca 2023 przy 15:07

    6 miesięcy od udaru. powoli wraca czucie na brzuchu i plecach, lewa noga coraz mocniejsza ale nie zgina się w kolanie tak chętnie na polecenie z góry, prawa noga która od początku była posłuszna teraz zamiast bólu czuje na dole łaskotanie na górze nadal nic nawet zimna. Ruchy nadal takie mechaniczne, opaska na brzuchu nadal ciśnie a po wysiłku nogi drętwe aż bolą. Dobra tyle u mnie -czy ktoś wyszedł z tego draństwa i powrócił do normalnego życia ,czy jednak sporo skutków ubocznych porażenia już zostaje do końca?

    Odpowiedz
    1. Beata
      18 lipca 2023 przy 12:39

      P.Jacku odpowiedzi na to pytanie nie wie nikt.To czy i jakie ,, skutki uboczne,, zostaną zależy od SIŁY RAŻENIA przebytego udaru,szybkiego zdiagnozowania i odpowiedniego leczenia natychmiast po, oraz od determinacji w REHABILITOWANIU się.Trzeba samemu szukać rozwiązań, dobierać metodą prób i błędów to co nam służy, co pomaga.Pozdrawiam.

      Odpowiedz
  7. Jacek
    29 listopada 2023 przy 10:00

    10 miesięcy po udarze. Opaska wokół brzucha nadal ściska, zacząłem odczuwać dotyk na brzuchu i prawej nodze ale zamiast czuć ból mnie to łaskocze. Większe zdrętwienie na wysokości bioder, niekiedy nogi same się zginają i jest niebezpiecznie. Plecy , biodro prawe boli i cały czas coś tam się blokuje i przeskakuje a na rezonansie i prześwietleniu brak zmian. Mięśnie sztywne i brak czucia ciepła, zimna i bólu w nodze prawej . Lewa nadwrażliwa . Zimno powoduje ze drętwieję cały nawet dłonie mi grabieją wiec ciągle siedzę pod kocem.

    Odpowiedz
  8. Kasia
    2 grudnia 2023 przy 19:17

    Ja obecnie mam coś dziwnego…łapie mnie ból w okolicach jakby nerek…raz jedna raz druga strona,nie tylko bolą plecy ale i odpowiednia noga,pachwina.Bol narasta ,trwa jakieś 2-3 minuty i odchodzi.Jest straszny.Tak mnie łapie jakieś dwa razy dziennie.Nigdy czegoś takiego nie miałam.Mam wynik rezonansu odcinka lędźwiowego,tragedii nie ma.Juz sama nie wiem co to może być 😭

    Odpowiedz
  9. Jacek
    6 stycznia 2024 przy 11:36

    Już prawie rok od udaru. Przyszła zima zwiększyło się zdrętwienie dolnych kończyn, bioder i krocza. Już wiem co znaczy spastyka mięśni o której mówił mi neurolog. Draństwo tak spina mięśnie że niekiedy wydaje mi się że stoję na kołkach a nie na nogach. Zimno potęguje sztywność tak samo jak pozycja siedząca np. przy komputerze niekiedy nie mogę się wyprostować i stać prosto . Wieczne problemy z odczuciem zimna jakbym siedział w przeręblu. Siły po lekkim wysiłku brak , z rąk wszystko wylatuje a ostatnio trzy tygodnie prawie bez chodzenia bo tak mi zdrętwiały biodra i nogi że nie potrafiłem stanąć na nogach po zastrzykach odpuściło . Było do wytrzymania a jest gorzej po ćwiczeniach i spacerze na zimnie mam wrażenie jakbym miał odpłynąć .Walka trwa aby do wiosny.

    Odpowiedz
  10. Dominik
    10 stycznia 2024 przy 00:00

    Mi już minęło półtora roku od udaru, jedyne co się poprawiło to mogę lekko ruszyć prawą nogą… Wciąż nie mogę wyjść z odleżyn… Masakra.

    Odpowiedz
    1. Jacek
      19 stycznia 2024 przy 14:21

      Walcz nie poddawaj się , to draństwo jest straszne i nieprzewidywalne ale do opanowania na tyle żeby normalnie żyć . Wiem że łatwo powiedzieć ale nikt nie będzie nad tobą stał i się litował . To w Twojej głowie siedzi recepta na powstanie o własnych siłach. Dla lekarzy jesteśmy nietypowymi przypadkami bo mało jest opracowań medycznych tego udaru a już u nas w kraju nie ma żadnego .

      Odpowiedz
      1. Monika
        29 czerwca 2024 przy 22:59

        Panie Jacku, jak u Pana sytuacja? Niestety mam w rodzinie przypadek udaru rdzenia w dolnym odcinku, Pana historia jest pierwszą tak opisaną w czasie, jaką udało mi się znaleźć. Chętnie dowiem się więcej. Pozdrawiam

        Odpowiedz
        1. Magda
          30 czerwca 2024 przy 23:01

          Dzień dobry. Nie jestem zdiagnozowana ostatecznie ale prawdopodobnie przeszłam udar rdzenia w odcinku T8-T9. Zaczeło się od nagłego i bardzo silnego bólu po prawej stronie pleców, nad nerkami. Po mniej więcej pół godzinie sparaliżowało mi prawą nogę a następnie lewą. Zabrało mnie pogotowie. Zostałam przyjęta na oddział neurologiczny. Przez ponad tydzień nie byłam w stanie ruszyć nogami. Potem rozpoczęłam rehabilitację. Mam niewielką zmianę w rdzeniu o charakterze demielinizacyjnym, niski poziom B12, kwasu foliowego i anemię. Obecnie (2 miesiące po udarze) chodzę samodzielnie i w miarę normalnie. Bardzo dokucza mi uczucie drętwienia nóg i sztywności w biodrach, kroczu i plecach z tyłu po prawej stronie. Czy to minie?

          Odpowiedz
          1. Marek
            6 sierpnia 2024 przy 16:50

            Mam bardzo podobne objawy. Zmagam się od października 2022 r. Również zmiana demielinizacyjna w odcinku Th10-Th11 została stwierdzona. Kolejne rezonanse już tej zmiany nie wykazują. Z czasem nogi trochę silniejsze ale ból ściskająco piekący oraz parestezje obu nóg pozostały. Diagnozy oraz przyczyny do tej pory nie ustalono. Pozdrawiam

        2. Jacek Janusz
          14 września 2024 przy 09:06

          Ponad 1,5 roku od udaru zmienił się zakres nieczułej dolnej partii ciała. Odpuściło od żeber do bioder może nie na 100% ale na tyle że teraz czuję ból w dolnej części kręgosłupa niekiedy nie do opanowania nawet nie jestem w stanie chodzić, druga sprawa to tak z zapałem poddawałem się rehabilitacji i ćwiczeniom że w tym braku czucia uszkodziłem prawe biodro i walka trwa aby je uratować dwa miesiące w bólu i wyszło jakieś utajone złamanie. Punkcje ,sterydy i tak kilka razy i zaczynam ponownie stawać na nogach. Jeśli chodzi o porażenie nóg, krocza, stóp, ucisk w brzuchu bez zmian. Mięśnie nóg przykurczone stopy jak z drewna klapią ,brak siły w nogach i ogólnie w całym ciele ,męczą mnie zwykłe czynności życiowe. Kule znowu są moimi pomocnikami przy chodzeniu a idzie zima a wraz z nią będzie o wiele bardziej odczuwalne zdrętwienie nóg i to ze w mojej głowie one cały czas siedzą w lodzie. Na razie renta i latanie po klinikach, lekarzach.

          Odpowiedz
  11. Magda
    18 sierpnia 2024 przy 19:42

    Od wyjścia ze szpitala chodzę po lekarzach. Trafiłam tak do jednego profesora który potwierdził moje przypuszczenia o przejściu przeze mnie udaru rdzenia, Choroby reumatoidalne typu toczeń czy zespół antyfosfipidowy zostały wykluczone. Przede mną długotrwała rehabilitacja.

    Odpowiedz
    1. Beata
      26 sierpnia 2024 przy 17:22

      Różnie sobie radzę.Są te lepsze dni i te gorsze niestety.Chodzę, ręce mam sprawne ( udar w odcinku piersiowym).Rehabilitacja w każdej ilości i trochę ,, na czuja,,( szukam tego co mi służy).U mnie ból weryfikuje wszystko, popycha do działania, nie pozwala ,, stać w miejscu,, czy też odpuscić.

      Odpowiedz
  12. Beata
    2 grudnia 2024 przy 19:51

    Proszę o kontakt. Jestem po takim samym udarze.

    Odpowiedz
  13. Małgorzata Kuczyńska
    13 grudnia 2024 przy 14:06

    Witam jestem rozpaczona, mój brat lat 40 jest po udarze rdzenia kręgowego jest w ciężkim stanie, zaintubowany na respiratorze, leży na intensywnej terapii, niedowład 4kończynowy, ktoś miał podobne doświadczenia ? Jakie są szanse na odzyskanie sprawności. Dodam że jest to drugi udar rdzenia pierwszy 28.11.2024 drugi 8.12.2024

    Odpowiedz
    1. Jacek Janusz
      18 grudnia 2024 przy 13:25

      Brat nie miał szczęścia z tym podwójnym udarem też obawiałem się powtórki po pewnym czasie. Porażenie czterokończynowe to tragedia należy pamiętać że ta cholera paraliżuje również narządy wewnętrzne. Zmiany w rdzeniu są nieodwracalne i powiem od siebie że po ustaniu stanów zapalnych i powolnym powrocie czucia w okolicy kręgosłupa ból jest tak silny że można oszaleć.

      Odpowiedz
      1. BEATA
        11 stycznia 2025 przy 00:55

        Czy interesował się Pan ( odnośnie bólu)wszczepianiem stymulatorów przeciwbolówych.Na Szaserów w Wa-wie to wykonują.Ogladalam jakiś program informacyjny-wszczepili kobiecie 2 lata po udarze rdzenia.Nie pokazali efektów, bo była świeżo po zabiegu.Mocno jestem tym zainteresowana.

        Odpowiedz
        1. Jacek Janusz
          26 października 2025 przy 14:50

          Dostałem nawet skierowanie na konsultację w tej sprawie, dostać się tam to jakiś koszmar , zrezygnowałem a potem okazało się że zamiast tej piekielnej pompy można Baclofen przyjmować doustnie. Teraz też dostałem skierowanie na jakieś przecudowne leczenie czas oczekiwania ponad 3 lata .

          Odpowiedz
          1. Beata
            13 listopada 2025 przy 03:29

            Nie dostaje Baclofenu( oprócz krótkiego incydentu na początkowej fazie rehabilitacji).Nie mam spastyki.Ale ból,zaciskanie,przeczulica,itd są i to konkretne.Co to za cudne leczenie jeśli może Pan zdradzić?Chwytam się wszystkiego.

    2. Beata
      11 stycznia 2025 przy 00:48

      Szok z tym drugim udarem.Jedorazowo niesie za sobą ogrom zniszczeń.Będzie niewyobrażalnie ciężko a rehabilitacja jest wyjątkowo kosztowna i będzie potrzebna już zawsze.

      Odpowiedz
  14. Wioletta
    28 marca 2025 przy 19:41

    Mój syn miał udar rdzenia w odcinku C2C3 , 8 miesięcy na intensywnej terapii neurologicznej, 9 miesięcy w szpitalu rehabilitacyjnym jednym z najlepszych w Londynie i niestety, już 6 lat jest całkowicie sparaliżowany od szyi w dół, oddycha za pomocą respiratora. Nic się nie dało zrobić.

    Odpowiedz
    1. Jacek Janusz
      29 marca 2025 przy 21:04

      Ponad dwa lata po udarze. Brak czucia pozostał w prawej stronie, ból biodra okazał się początkiem martwicy głowy kości udowej . 4 miesiące chodzenia po ścianach i po trafnej diagnozie operacja wymiany stawu. Powoli wracam do chodzenia ale ciągnę lewą nogę gorzej niż przy zwiotczeniu mięśni po udarze, jednak spastyka jest dużo gorsza mięśnie jakby za krótkie . Krocze i biodra nie moje a ucisk opaski brzucha nadal dokucza i to strasznie, bardzo słabe ręce. Jestem akurat na rehabilitacji i dostałem Baclofen doustnie ,nieźle trzepie i przenosi do matrixa ale ból dolnej części kręgosłupa już tak nie dokucza. Nadal muszę patrzeć na nogi żeby je kontrolować podczas chodzenia inaczej plączą się i zaczepiają o wystające elementy na drodze. Chodzenie o dwóch kulach w związku z brakiem mocy w nogach bo część mięśni gdzieś się schowała lub zmniejszyła. Na plus robi się ciepło i już nie będę musiał dogrzewać nóg pod kocem elektrycznym oraz rehabilitacja poprawia stabilizację w pionie i poprawność stawiania stóp.

      Odpowiedz
  15. Jacek Janusz
    29 czerwca 2025 przy 21:33

    Z tą rahabilitacją jest tak dzisiaj ćwiczymy i jest super a jutro i tak wszystko sztywne. Zmiana pogody sztywny, zimno sztywny, trzeba uważać na przeciągi bo zwieje i zwala z nóg . Kulma wać .

    Odpowiedz
    1. Beata
      6 sierpnia 2025 przy 01:44

      Same ćwiczenia niewiele pomogą.Intensywna,wręcz agresywna terapia manualna( z pinoterapią włącznie)daje dobre efekty.Terapeuta musi ,,podążać za bólem,, czyli ogarniać całość.Nieprawidłowy chód rzutuje na całe ciało ( w tym szyja,ramiona,itd).Rykoszetem dostaje wszystko.

      Odpowiedz
    2. Beata
      6 sierpnia 2025 przy 01:48

      Same ćwiczenia niewiele pomogą.Intensywna,wręcz agresywna terapia manualna( z pinoterapią włącznie)daje dobre efekty.Terapeuta musi ,,podążać za bólem,, czyli ogarniać całość.Nieprawidłowy chód rzutuje na całe ciało ( w tym szyja,ramiona,itd).Rykoszetem dostaje wszystko.To trudna i bolesna walka.

      Odpowiedz
  16. darek
    27 grudnia 2025 przy 11:14

    5 lat po porażeniu rdzenia, od pasa w dół paraliż, różne powikłania jak ktoś ma jakieś pytania to zapraszam do dyskusji. pozdrawiam.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz Anuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O autorce

Jestem lekarzem z 40 letnim doświadczeniem w pracy zawodowej, specjalistą neurologiem ze stopniem doktora nauk medycznych. Pracowałam w Klinice Neurologii Sląskiej Akademii Medycznej ( obecny Uniwersytet Medyczny) dochodząc do stopnia adiunkta i stanowiska zastępcy Kierownika Kliniki.

Przez 16 lat byłam ordynatorem oddziału neurologii i oddziału udarowego w Szpitalu Powiatowym w Świętochłowicach, a ponadto przez 5 lat także dyrektorem ds. lecznictwa tego szpitala. Pracując w tym szpitalu ukończyłam studia podyplomowe w GWSH w Katowicach – kierunek : zarządzanie placówkami służby zdrowia.

Poza tym od ponad 20 lat prowadzę w Katowicach samodzielną, neurologiczną praktykę specjalistyczną pracownię EEG ( elektroencefalografia ) a ostatnio od kilku lat również terapię ośrodkowego układu nerwowego metodą Biofeedback. Posiadam certyfikat z neurofizjologii kwalifikujący do oceny badań EEG oraz terapii biofeedback.

Prywatnie, mieszkam w Katowicach, mąż jest lekarzem, mam 3 wspaniałych, dorosłych synów, cudowne wnuki i kochanego psa.☺

Od kilku lat planowałam podzielić się moimi doświadczeniami z pracy zawodowej, spisując ciekawe przypadki, ciekawe zdarzenia humorystyczne ( bo i takie się zdarzają) oraz odpowiadać na częste pytania pacjentów.

Czytaj więcej

Pobierz bezpłatnie mój e-book:

Poularne artykuły

SUBSTANCJE POMOCNICZE W LEKACH
LEKI A MGŁA MÓZGOWA
MGŁA MÓZGOWA
JAK PODNIEŚĆ ZBYT NISKIE CIŚNIENIE KRWI?
UKŁAD GLIMFATYCZNY- CO TO TAKIEGO
GPS A MÓZG
Facebook-f Envelope
  • Blog
  • Podcasty
  • O mnie
  • Kontakt
  • Konsultacja
  • Sklep
  • Opinie
  • Recenzje
  • POBIERZ E-BOOK
  • Zaloguj się
  • Blog
  • Podcasty
  • O mnie
  • Kontakt
  • Konsultacja
  • Sklep
  • Opinie
  • Recenzje
  • POBIERZ E-BOOK
  • Zaloguj się
Copyright© 2026