• Blog
  • Podcasty
  • O mnie
  • Kontakt
  • Konsultacja
  • Sklep
  • Opinie
  • Recenzje
  • POBIERZ E-BOOK
  • Zaloguj się
  • Blog
  • Podcasty
  • O mnie
  • Kontakt
  • Konsultacja
  • Sklep
  • Opinie
  • Recenzje
  • POBIERZ E-BOOK
  • Zaloguj się
Facebook-f Envelope

HALA KONDRATOWA

zima

Jak wiecie, zawsze lubiłam i nadal lubię wyjazdy w góry. Staram się tam być co najmniej kilka razy w roku.

I nieważne czy świeci piękne słońce, czy sypie śnieg, czy jest lato, czy zima….

Opowiem Wam o wyjeździe pewnej zimy. Wybrałam się na kilkudniowy wypad do Zakopanego.

 Zamieszkałam w „Nosalowym Dworze”.

Było już mokro, śnieżnie, ale i ślisko, bo był to listopad, mimo tego zdecydowałam pójść na Kalatówki.

To bardzo popularny szlak. Schronisko znajduje się na wysokości 1195 m n.p.m.

Nie jest to ani daleki, ani męczący spacer, więc gdy tam dotarłam stwierdziłam, że pójdę dalej – na Halę Kondratową.  Chciałam przed zmrokiem wrócić do hotelu i obliczyłam, że powinnam zdążyć.

To malownicze schronisko znajduje się na wysokości 1333 m n.p.m. i usytuowane jest u stóp Giewontu. 

Jest to najmniejsze ze schronisk w polskich Tatrach, może dlatego takie klimatyczne.

Warunki na trasie były już dość trudne. Miejscami ścieżka oblodzona, wystawały korzenie, które były śliskie, ale to mnie nie odstraszyło.

Turystów było mało, większość zakończyła wyjście w góry na Kalatówkach.

Spotkałam jednak parę turystów, którzy, podobnie jak ja, postanowili dotrzeć do schroniska. I tak od słowa do słowa, rozmawiając, szliśmy już dalej  razem.

W schronisku było dość dużo ludzi, część nawet z nartami, część z plecakami, wszyscy zziębnięci i rozgrzewający się. 

O wolne miejsce do siedzenia było dość trudno.

Usiadłam z moimi nowymi znajomymi ze szlaku przy stole, dosiadając się do innych turystów. Z rozmowy dowiedziałam się, że podobnie jak ja, przyjechali do Zakopanego tylko na kilka dni, że są z Radomia, i że zatrzymali się w hotelu.

Po wypiciu herbaty, rozgrzaniu się, zrobieniu paru zdjęć, postanowiłam wracać.

Pożegnaliśmy się, znajomi jeszcze zostali, a ja wyruszyłam w drogę powrotną, która okazała się trudniejsza, bo łatwiej o poślizgnięcie się schodząc z powrotem.

Gdy robił się zmrok, dotarłam do hotelu. Zgodne z planem. Wieczorem poszłam na basen i do jacuzzi. Po tak mile spędzonym dniu udałam się do pokoju.

Następnego dnia już wracałam do domu.

Zeszłam rano na śniadanie i w kolejce w oczekiwaniu na kawę słyszę męski głos: 

-Dzień dobry!

 Jak się okazało, to mój znajomy z wczorajszej wycieczki!

Okazało się, że razem z żoną też zatrzymali się w „Nosalowym Dworze”, ale wcześniej w rozmowie jakoś o tym nie wspominaliśmy. 

To spotkanie było zaskoczeniem dla obu stron. 

Miłym zaskoczeniem. 

Oczywiście zjedliśmy już razem śniadanie, wspominając wypad na Kondratową i żałując, że już dzisiaj wracamy…

Udostępnij:

PrevPoprzedni wpisZWICHNIĘCIE STAWU ŻUCHWOWEGO
Następny wpisENCEFALOPATIA – opis przypadkuNastępny

Zostaw komentarz Anuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O autorce

Jestem lekarzem z 40 letnim doświadczeniem w pracy zawodowej, specjalistą neurologiem ze stopniem doktora nauk medycznych. Pracowałam w Klinice Neurologii Sląskiej Akademii Medycznej ( obecny Uniwersytet Medyczny) dochodząc do stopnia adiunkta i stanowiska zastępcy Kierownika Kliniki.

Przez 16 lat byłam ordynatorem oddziału neurologii i oddziału udarowego w Szpitalu Powiatowym w Świętochłowicach, a ponadto przez 5 lat także dyrektorem ds. lecznictwa tego szpitala. Pracując w tym szpitalu ukończyłam studia podyplomowe w GWSH w Katowicach – kierunek : zarządzanie placówkami służby zdrowia.

Poza tym od ponad 20 lat prowadzę w Katowicach samodzielną, neurologiczną praktykę specjalistyczną pracownię EEG ( elektroencefalografia ) a ostatnio od kilku lat również terapię ośrodkowego układu nerwowego metodą Biofeedback. Posiadam certyfikat z neurofizjologii kwalifikujący do oceny badań EEG oraz terapii biofeedback.

Prywatnie, mieszkam w Katowicach, mąż jest lekarzem, mam 3 wspaniałych, dorosłych synów, cudowne wnuki i kochanego psa.☺

Od kilku lat planowałam podzielić się moimi doświadczeniami z pracy zawodowej, spisując ciekawe przypadki, ciekawe zdarzenia humorystyczne ( bo i takie się zdarzają) oraz odpowiadać na częste pytania pacjentów.

Czytaj więcej

Pobierz bezpłatnie mój e-book:

Poularne artykuły

SUBSTANCJE POMOCNICZE W LEKACH
LEKI A MGŁA MÓZGOWA
MGŁA MÓZGOWA
JAK PODNIEŚĆ ZBYT NISKIE CIŚNIENIE KRWI?
UKŁAD GLIMFATYCZNY- CO TO TAKIEGO
GPS A MÓZG
Facebook-f Envelope
  • Blog
  • Podcasty
  • O mnie
  • Kontakt
  • Konsultacja
  • Sklep
  • Opinie
  • Recenzje
  • POBIERZ E-BOOK
  • Zaloguj się
  • Blog
  • Podcasty
  • O mnie
  • Kontakt
  • Konsultacja
  • Sklep
  • Opinie
  • Recenzje
  • POBIERZ E-BOOK
  • Zaloguj się
Copyright© 2026